czwartek, 17 listopada 2011

Na twarzy usmiech a w sercu ból...

Nie zawsze jest pięknie,
nie zawsze gdy uśmiech na twarzy-oznacza to szczęście...
Łzy płyną w sercu...
I to serce jest smutne...
Wiele trosk, wiele nie udanych decyzji...
I w tym wszystkim jak odnaleść szczęście?
Jedyne me szczeście u udana decyzja na nie...
To me dwa skarby Paweł i Ania...
Dla Nich mam jeszcze tylko siłe dalej żyć ...
I walczyć o to życie...
 

1 komentarz:

  1. Witaj Kasiu.:) Bardzo otwarty i prawdziwy wpis o życiu... To właśnie życie daje nam takie zrządzenia losu i tak każe podejmować decyzje, nie zawsze słuszne, ale często właśnie trzeba wybierać mniejsze zło... :);) Może dziwnie to brzmi, ale myślę, że bardzo dobrze zrozumiałam Ciebie... :);) Nie daj się tym trudnym chwilom, czasem bardzo trudnym wyborom...wsłuchaj się w siebie i idź dalej... mocniejsza w swoim niezmiennym utwierdzeniu, wiedząc, co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze...:) Ty to doskonale wiesz Kasiu...:);)
    Masz cudowne dwa skarby, które już tak urosły, to Twój wspaniały sukces...:);)Masz w swym sercu wiele skrytych - ''namiętności''.;) Cieszę się, że tu jesteś...:) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie życząc miłego i sympatycznego wieczorka oraz dobrej i spokojnej nocki...:);)

    OdpowiedzUsuń